Przedawnienie roszczenia z funduszu

pozew z funduszu - blog

Niestety niezwykle często się zdarza, że firmy zajmujące się skupowaniem długów dochodzą wierzytelności już dawno przedawnionych. Z takim właśnie problemem przyszedł Klient z pozwem od jednego z funduszy sekurytyzacyjnych. Już po wstępnej analizie dokumentów dostarczonych od klienta, doradziłem, że koniecznym jest podniesienie zarzutu przedawnienia roszczenia. Choć sprawa była poważna to wizyta klienta w kancelarii nie była niezbędna, ponieważ wystarczy zdalna analiza dokumentów.

Pojęcie przedawnienia roszczenia oznacza, że z uwagi na upływ czasu nie jest konieczne spłacanie takiego przedawnionego roszczenia. Klient dopytywał co decyduje o długości upływu czasu określającego że roszczenie jest przedawnione. Spokojnie wyjaśniłem, że terminy przedawnienia zazwyczaj są określone w kodeksie cywilnym. W sytuacji gdy sprawa jest bardziej skomplikowana z określeniem terminu przedawnienia przychodzi z pomocą judykatura. Oznacza to, że często należy znać aktualne orzecznictwo Sądu Najwyższego, który w podobnym stanie faktycznym rozstrzygnął prawomocnym orzeczeniem, jednocześnie dokonał rozwiązania jakiego zagadnienia prawnego. Często takie zagadnienia mają kilka różnych interpretacji dlatego wielu prawników na bieżąco śledzi rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, które mają charakter precedensowy.

Roszczenia z funduszy sekurytyzacyjnych to często złożony stan faktyczny, który wymaga przeanalizowania dokumentów źródłowych roszczenia. Najczęściej zobowiązanie źródłowe stanowi zobowiązanie kredytowe, zaległą zapłatę za usługi telekomunikacyjne, itp. Niezbędnym jest określenie momentu wymagalności roszczenia, czyli momentu od którego jesteśmy zobowiązani zapłacić całość zadłużenia. Moment ten może uleć przesunięciu na skutek tzw. przerwania biegu przedawnienia w wyniku dokonanych czynności prawnych. Analiza wszystkich dokumentów pozwoli na określenie tego momentu. Być może i Państwa sprawa jest już przedawniona.

Po przeanalizowaniu Państwa sprawy będziemy w stanie pomóc, zapraszamy do kontaktu.

Zobacz również:

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *